Pisząc cokolwiek o kanalizacji nie sposób nie oddać hołdu człowiekowi, który wpisał się do historii jako twórca nowożytnej kanalizacji. William Heerlein Lindley to Londyński Inżynier, który wraz z ojcem opracował projekty dla wielu miast Europy w tym dla Warszawy, Łodzi, Włocławka.
Postać szacownego inżyniera pewnie nie raz przewinie się przez nasz portal. Można tylko podziwiać jak w tamtych czasach bez komputerów, nowoczesnych przyrządów, google maps i gps projektowano i dokonywano obliczeń.
Badania cieków wodnych, poziomy wód gruntowych, spadki terenu, miejsca zrzutu ścieków, sposoby oczyszczania i wiele wiele innych czynników jakie musiał brać pod uwagę projektant jest imponująca zważywszy że odbywało się to wszystko bez osiągnięć dzisiejszej techniki.
Wykonanie projektu dla miasta Łodzi które na początku XX wieku zamieszkiwało już ponad 200 tyś ludzi trwało kilka lat a skrzynie z projektami które dostarczono do miejskiego ratusza ważyły blisko 200 kg.

Trudno jest nam dzisiaj sobie wyobrazić życie w wielkim mieście bez bieżącej wody lub kanalizacji. To, co do niedawna było jeszcze tylko luksusem dostępnym dla niewielu, dziś stanowi standard – przynajmniej w naszej części świata. Może właśnie po przez pryzmat dostępu do tych prostych, jak nam się wydaje, wygód powinniśmy śledzić rozwój cywilizacyjny?
Spoglądając na historię rozwoju kanalizacji dostrzegamy jak szybko zmienia się nasz świat. Pierwszym skanalizowanym miastem w nowożytnej Europie był Hamburg. Nastąpiło to dopiero w XIX w.! Korzystając z konieczności odbudowy miasta po wielkim pożarze podjęto decyzję o zbudowaniu podziemnej sieci kanalizacyjnej.